Poradnik Edukacja i rozwój

Pietruszka na parapecie i torba z T-shirtu. Czego dzieci uczą się w programie Kubusiowi Przyjaciele Natury

Tekst: Redakcja

1 min czytania

Przedszkola i szkoły podstawowe mogą zapisać się do 19. edycji programu Kubusiowi Przyjaciele Natury i bezpłatnie dostać materiały na lekcje o przyrodzie i klimacie. Zadania są pomyślane tak, by dzieci wracały z nimi do domu i rozmawiały o nich z rodzicami.

Tegoroczną ideą programu jest współdziałanie. Organizatorzy chcą, by zabawy i zadania zachęcały dzieci do rozmowy, pytań i dalszych poszukiwań w domu. Program ma być pomostem między edukacją w szkole a codziennością rodziny: dzieci uczą się np. wyhodować własną pietruszkę, mądrze przygotować listę zakupów czy przerobić stare skarpetki na pacynki.

Eksperymenty zamiast wykładu

Pakiet obejmuje 11 scenariuszy zajęć, tzw. misji, od Domu i Sklepu po Wodę, Ruch i Tekstylia. Podczas zajęć dzieci budują turbinę wodną z butelki PET, konstruują deszczownicę z rolek i ziaren albo zamieniają stary T-shirt w torbę wielokrotnego użytku. Nauczyciele mają do dyspozycji także bajki, piosenki, audiobooki, filmy animowane i gry. Materiały przygotowali metodyk, psycholog i eksperci UNEP/GRID-Warszawa.

– Efekty widać każdego dnia: w ekologicznych nawykach dzieci, większej aktywności fizycznej, świadomych wyborach żywieniowych oraz większej wrażliwości na potrzeby zwierząt i przyrody – przekonuje Daniel Karaś, rzecznik prasowy Grupy Maspex, organizatora programu.

Udział jest bezpłatny

Do programu zgłasza się placówka: formularz na stronie programu wypełnia nauczyciel koordynujący lub dyrektor przedszkola albo szkoły podstawowej. Gdy w ciągu roku szkolnego zrealizuje co najmniej cztery misje i wypełni ankietę podsumowującą, dostaje certyfikat, a dzieci imienne dyplomy.

Tyle placówek uczestniczyło w poprzedniej edycji
Tyle placówek uczestniczyło w poprzedniej edycji

Organizator podaje, że w poprzedniej edycji wzięło udział ponad milion dzieci.

Źródło: Akademia Puchatka, informacja prasowa opublikowana w PAP MediaRoom.

Fot. kristina_igumnova / Freepik